Teresa Rybacka
"Fotografia, to moje hobby - nie jestem
zawodowcem. Fotografuję głównie przyrodę i krajobrazy.
Jesienią 2005 roku na swej fotograficznej ścieżce spotkałam Franka, który po raz pierwszy opowiedział mi o
tangu argentyńskim i swoim uczuciu do niego. Zrobił to tak sugestywnie, że postanowiłam zobaczyć je na własne oczy i
przy okazji zmierzyć się z zupełnie dla mnie nowym tematem - fotografią reporterską i tańcem.
Efektem mojej pracy jest kilka serii zdjęć, które prezentuję w
Galerii na stronach Projektu: Tango-Brzeg.
Czy udało mi się oddać na tych zdjęciach to, co mnie urzekło?
... Czułość...?
... Delikatność tego tańca...?
... Pewną zmysłowość i jednocześnie naturalność...?
... Wsłuchanie się tańczących w partnera, w muzykę i w siebie...?
Będę wdzięczna, jeśli swoimi wrażeniami podzielicie się na stronicach
Księgi Gości.
Pozdrawiam wszystkich i ... do zobaczenia na tangowych parkietach.
Zatańczę z Wami tango na swój sposób - spróbuję dać się ponieść klimatowi milong i liczę, że mój tangowy
partner marki Canon
nie będzie dla Was zbyt uciążliwy..."
T. Rybacka.
|